Bolączka i błogosławieństwo społeczeństwa, w postaci oczywiście depilacji, ma wiele imion. Które z tych imion warto rozważyć, jako ewentualną metodę depilacji, a których raczej powinno się omijać z daleka (lub chociaż wiedzieć, z czym przyjdzie nam się mierzyć)? Przekonajmy się!

Pierwszy sposób

Zacznijmy od depilatora. Zazwyczaj, jeśli szukamy trwalszego sposobu na pozbycie się niechcianego owłosienia właśnie o nim, pomyślimy najpierw. Jest to spowodowane wizją gładkich nóg i innych części ciała, za cenę jednorazowego kilkuset złotowego zakupu. A przecież depilator służyć nam będzie wiele lat. Problem polega na tym, że nie jest to rozwiązanie dla osób o skórze wrażliwej, czy suchej. Agresywna depilacja spowoduje często kilkudniowe zaczerwienie i opuchnięcie, a także nawet zapalenie mieszków włosowych. Przed każdym zabiegiem musimy również wykonać piling, aby starać się zapobiec wrastającym włoskom. Natomiast, aby procedura była naprawdę skuteczna, depilację warto odłożyć do czasu, aż włoski będą naprawdę długie.

Drugi sposób

Nikogo nie zdziwi fakt, że w tym rankingu znajdzie się również depilacja cukrowa – depilacja woskowa. Prawie doskonała metoda, gdyby jej prawidłowe i efektywne wykonanie, nie zakrawało na tajemną sztukę magiczną. Zawsze istnieje alternatywa w postaci wybrania się do gabinetu kosmetycznego. Jednak, póki co ze względu na bardzo duże zainteresowanie tą innowacją na rynku zachodnim, jest ona bardzo kosztowna. Przy wydepilowaniu pach, nóg, bikini, co 4-6 tygodni w gabinecie przyjdzie nam zostawić paręset złotych. Co jest jej niewątpliwym plusem, to zdecydowanie mniejsza bolesność, w porównaniu do stosowania depilatora, oraz fakt, że cukier jest dla skóry naturalnym pilingiem. Nie musimy się tutaj obawiać wrośniętych włosków ani podrażnienia.

Trzeci sposób

I tak przeszliśmy, do ostatniego w stawce, ale na pewno nie najgorszy, a można nawet zaryzykować stwierdzenie, że najlepszy z wszystkich wyżej przedstawionych. To zaszczytne miejsce w podsumowaniu przypada depilacji laserowej.
Czy wyróżnia się depilacja laserowa? Co, najważniejsze – trwałością i skuteczną zabiegów. Nowoczesne głowice, jak np. laser Vectus, dobierają odpowiednią moc samodzielnie -bez udziału kosmetologa – w taki sposób, aby uzyskać możliwie najlepsze efekty, w ciągu jednej sesji. Przekłada się to, na zmniejszona ilość zabiegów potrzebnych do całkowitego wyeliminowania włosków. W przypadku tego najnowocześniejszego lasera całkowita kuracja to zaledwie 4 sesje. Co więcej, Vectus doskonale radzi sobie z włoskami blond, rudymi, czy też bardzo ciemną karnacją. W celu przystąpienia do zabiegu nie musisz również czekać do całkowitego zejścia ze skóry letniej opalenizny. Zabieg możesz wykonać bezpiecznie już dwa tygodnie po opalaniu.

Czytaj też: Zapalenie mieszków włosowych – co to jest?

Dodatkowo nowoczesne głowice, uzbrojone zostały w cały zestaw różnorodnych czujników, dzięki którym depilacja laserem jest tak skuteczna. Przy kontakcie ze skórą mamy automatyczny miernik poziomu melaniny. W tym momencie system zapisuje również indywidualne tolerowane poczucie ciepła dla danego miejsca. Mamy również technologię Photon Recycling, która umożliwia ponowne wykorzystanie światła, które w naturalny sposób odbija się od skóry. Na deser, tych przemyślanych technologii, mamy szafirową głowicę. We współpracy z zaawansowanym systemem chłodzenia, który dba o odpowiedni dobór mocy, dbają o chłodzenie i poczucie komfortu w każdej chwili podczas wykonywania zabiegu.

Leave a Comment